Spotkanie integracyjne Familo-raport po

Spotkanie integracyjne Familo-raport po

Wprawdzie, spotkanie integracyjne Familo odbyło się w weekend i wydawać by się mogło,że późna to relacja, ale już wyjaśniam dlaczego.
Otóż, nie było to spotkanie z tej grupy, co to po spotkaniu, zastanawiasz się co dalej powinieneś robić.
Nie, to było spotkanie z tych, co to już po spotkaniu, już w trakcie drogi powrotnej układasz plany działań, bo wiesz dokładnie co masz zrobić i co zrobisz zaraz po powrocie do domu.
Po prostu ruszasz do pracy, do której aż się rwiesz.

No i dlatego trochę czasu zeszło 🙂

Oczywiście nie mam tu na myśli pracy na etacie, choć po takim spotkaniu Familo, to i do takiej by się można rwać 🙂
Nasuwałoby się zatem pytanie, co takiego się działo na tym spotkaniu ?
Ano nic.
No oczywiście niezupełnie.
Ale od początku.

Pierwszy dzień spotkania integracyjnego Familo.

Umówiliśmy się na spotkanie integracyjne Familo w weekend października, tj 19-20-21 X
FamiloOrganizacją miejsca i warunków zajęła się Małgosia Trznadel. Kierowała się własną znajomością terenu,ale miejsce wybrała w ten sposób fantastyczne.
Sokolniki-Las pod Łodzią okazały się miejscem rzeczywiście magicznym.
Nie da się tego opisać, a przynajmniej ja się nie podejmuję, ale możecie spróbować podejrzeć  na zdjęciach zamieszczanych tu i ówdzie.
No i ta pogoda. Po prostu fantastyczna. Podejrzewam, że tu wspólnie z Małgosią, maczał palce Zygmunt, nie zabierając swej szamańskiej laski deszczowej 🙂
Ukłony dla was kochani !!!
Nie można tu nie wspomnieć o grupie fantastycznych ludzi, którzy zjechali dosłownie z całej Polski, bo każdy miał mniej więcej tyle samo drogi, ku środkowi Polski.
No może nie Zgorzelec (ok 400km ), potem Kraków, Olsztyn,Warszawa, Gliwice, Poznań, Kielce, itd
Dlaczego mówimy tu o grupie fantastycznych ludzi ? Bo przyjechali Ci, którym się chciało, a nie Ci którzy by musieli.
Od razu czuło się tę chemię, jaka wytwarza się wśród ludzi, którzy nie spotykają się by brać, lecz dzielić się tym , co kto ma .
Jedni wiedzą i doświadczeniem, inni jedzeniem, jeszcze inni swoją obecnością, czy choćby opowiadaniem dowcipów.
Nie było zaplanowanych żadnych szkoleń Familo, każdy mógł robić co chciał, a i tak wszyscy gromadzili się w pokoju Zygmunta, i po jakimś czasie robiła się tam sauna.
Ale, ludzie, jakie pyszne posiłki przyrządza się z towarów zakupionych w Familo !
Kurier dostarczył paczkę z Familo, zawierającą m in. cały "Spichlerz rusiecki".
I momentalnie, Panie wyczarowywały z tego takie pyszności.
Ukłony dla obu Jol, Ani i Arieli.
To był pierwszy dzień spotkania Familo.

Drugi dzień spotkania integracyjnego Familo.

Na ile zaufasz ?Sobotę Zygmunt rozpoczął od ugotowania wyśmienitej kawy z przyprawami.
Potem śniadanko ze wspaniałych pyszności ze spichlerza rusieckiego.
Jeszce raz ukłony dla pań !!!
Potem wspaniałe spacery po parkowo leśnym kompleksie jaki stanowią Sokolniki-Las, przerywane posiłkami, popijaniem kawy i świetną atmosferą.
chatka Małgosi
Odwiedzenie działki Małgosi, gdzie wielu uciekało do cienia z powodu gorąca, by zacząć szczękać zębami już w okolicach 19.00
Warto jeszcze wspomnieć o eksperymentach przygotowanych przez Zygmunta. Przełamywaniu stereotypów i hamujących przekonań. Próbie zaufania, na którą zdecydowali się nieliczni, a właściwie nieliczne, ( brawa dla Pań ! )
Zbieranie sił przed ogniskiem Spotkanie ludzi, którzy dobrze się ze sobą czują
No i jest jeszcze ognisko i grill, albo odwrotnie. I tak skończyła się sobota.
No może niezupełnie, bo kontynuowaliśmy oczywiście w pokoju Zygmunta .
Wreszcie się udało wszystkich zebrać Tematów do rozmów nie brakowało i żadne nie zostały wyczerpane.
Szczególne podziękowania należą się Mirkowi Marciniakowi jako przedstawicielowi Familo, który cierpliwie odpowiadał na liczne pytania i przedstawiał plany i działania firmy Familo.
Wielkie podziękowania dla żony Mirka, Grażyny, za wspaniałe ciasto oraz dodatkowe potrawy wzbogacające nasze menu 🙂
No a niedziela, to zwykła formalność
Wspólne śniadanie i szykowanie do wyjazdu ze spotkania Familo.
Wyjeżdżamy w piękny słoneczny dzień, aby w okolicach domu, wpaść w mgłę, co to nawet samoloty uziemia ( jak się potem okazało )
Jakby cały świat zauważył tę różnicę.
Z mojego być może chaotycznego opisu, nie wynika zbyt wiele.
Ale takie było to spotkanie familo. Dla relaksu .
Spotkanie ludzi, którzy wspaniale czują się w swoim towarzystwie,mają podobne spojrzenie na życie, na biznes i chcą za sobą przebywać.
A że przy okazji rozmów, mogło paść to jedyne, właściwe słowo bądź zdanie, które sprawia, ze czujesz się osobą we właściwym miejscu i czasie.
To zapewne efekt uboczny 🙂
Pozdrawiam wszystkich uczestników spotkania Familo, kłaniam się tym, którym ukłony się należą i ...
Już z niecierpliwością czekam na kolejne spotkanie Familo i CB7.
Piotr Dudziński

Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku i na Google+:

Autor wpisu:

Moje wieloletnie doświadczenie w dziedzinie finansów (praca przy organizacji i funkcjonowaniu rynku OFE oraz kontroli budżetów, wcześniej w ubezpieczeniach ) pozwala mi na podzielenie się swoją wiedzą w myśl zasady Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie. A ponieważ człowiek uczy się przez całe życie,więc i ja cały czas zdobywam nową wiedzę o produktach,sposobach oraz innowacjach. Warto ze mną współpracować bo zawsze staram się oferować takie produkty, dzięki którym klient nie poniesie uszczerbku na swoich finansach. Dlatego śledzę trendy na rynku i w branży finansów, poszukując optymalnych rozwiązań dla moich klientów. Często istotniejsze są dla mnie etyczne zasady współpracy niż potencjalne zyski. Nie dążę do celu zdobywanego za wszelką cenę. Jeśli kierujesz się podobnymi zasadami i nie odczuwasz potrzeby ciągłego ścigania się, zapraszam do zaglądania na moje strony, śledzenia moich propozycji lub podjęcia współpracy.

Zapraszam do współpracy - zadzwoń na skype lub telefon: 692116635

Lepsza RENTA od emerytury czyli nie licz na emeryturę

Odpowiedz na komentarz